czwartek, 3 stycznia 2013

Upasłam się znowu...

Oczywiście nie z własnej winy, ooo nieee... To Święta wszystkiemu winne są, no!
Na szczęście teraz apetyt ma tendencję zniżkową, więc mam nadzieje, że wyjdę z tego z twarzą, wzdech...
Wczoraj nawet udało się nie zjeść kolacji >duma<

5 komentarzy:

  1. U mnie to samo:( Co zrzuciłam przed Świętami, tak teraz wróciło do mnie jak bumerang. Ale nie poddaje się. Pozbędę się tego cholerstwa raz na zawsze. Jeszcze tylko nie wiem kiedy;P

    (weryfikacji obrazkowej nie lubimy bardzo)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja od jutro na diecie chili3D:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej zostałaś nominowana do Liebster Aword :) Więcej info na moim blogu http://martysia-martysiapysiakurpiel.blogspot.com/2013/01/liebster-aword-nominacje.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ja przez te święta 3kg na plusie :( Masakra jakaś po co dają ludziom tyle wolnego od pracy? siedziałam i jadłam tylko :(

    OdpowiedzUsuń